eRIZ's weblog

PHP, webdesign, Linux, Windows i inne, bo nie samym chlebem człowiek żyje

Integracja

Wczoraj zaczął się pierwszy dzień integracyjny. Początkowo miało być tylko przez jeden dzień, ale rownoległe klasy zdażyły już sobie zorganizować wyjazd, więc nasza się niejako dokleiła. Fakt, z lekka zaspałem (czytaj: obudziłem się o czasie, ale wstałem „trochę” później). Zgodnie z Wolą Nieba byłem jednak na styk. Na miejscu (Krasnobród) zastaliśmy nawet niezłe chałupki. ;)

więcej

Kolejny łikend – prolog 3. tygodnia RS

RS – Roku Szkolnego®

Cały tydzień czekania. Cały tydzień ślęczenia do późnego popołudnia. Cały tydzień wstawania o szóstej rano. Cały tydzień myśli o weekendzie. Wreszcie nastąpił. Cieszę się jak nie wiem co. Te dwa dni, kiedy człowiek będzie się mógł wyspać, posiedzieć na PieCu jak należy. Na tygodniu jest tylko tyle czasu, żeby sprawdzić maila i tyle. Szkoła absorbuje. Dzisiaj na godzinie wychowawczej dowiedziałem się o dwudniowej Wycieczce Integracyjnej®. Trzeba będzie pojechać. ;D Trzy klasy, to pewnie będzie wesoło.

Ale odkryłem też inną stronę tego wszystkiego – mianowicie, mój „nastrój” na treningach. Fakt, po powrocie ze szkoły już niewiele czasu zostaje (raptem półtorej godziny), obiadek się je pomimo tego, że się nie powinno, ale mniejsza z tym. Wracając – nie ma to jak radość z wyżycia się po całym dniu spędzonym siedząc kilka godzin za ławkami i skrzętnie notując wszystko, co trzeba (aż ręka boli!).

Te dwa dni trzeba jakoś wykorzystać – jest coś tam do zrobienia, ale czy będzie natchnienie…?

Next part – 1LO ZMC webpage…

No i stało się. Od dzisiaj chyba zostałem adminem strony mojej szkoły… Pisać będzie trzeba wszystko od zera, ale przyzwyczajony jestem :D. Tylko waham się, czy użyć Vexeriana, czy też nie…

Pułapka

Kolejny dzień w szkole. Uff, cisną porządnie, już od pierwszych dni. Porównując tempo w gimnazjum do tego w liceum, to można powiedzieć, że rok szkolny gimnazjum, to dla licealisty… wakacje.

Dzisiaj kolesie z klasy przynieśli… pułapkę na myszy :D. Tak, najzwyklejsza, drewnianą pułapkę. Zaczęli się na niemieckim nią bawić, potem na następnej lekcji (strzelił sobie ktoś po łapach :)). Dawno była taka polewka…

W związku ze znacznym ograniczeniem mojego wolnego czasu (czytaj prawie wcale) będzie mnie teraz ciężko zastać on-line. Najlepiej wtedy kontaktować się via SMS albo (najlepiej) mailem. Adres jest w portfolio, dział kontakt.

Doszkalanie się w IT? Tylko w autobusie, e-booki na telefonie…

Byle do piątku… (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi :D)

Idę na trening…

Koniec wakacji i zmiany…

Ano dzisiaj mamy już 31 sierpnia… Oficjalnie koniec wakacji, ale na szczęście, dzięki Romanowi G. mamy aż cztery dni gratis :D

Cóż, szkoła jak szkoła, ale od tego roku zacznie się już kolejny etap – liceum. Przeglądam sobie forum i jak na razie, to towarzystwo jest nawet nawet :). Zresztą, przekonam się co i jak 4. września.

Odnośnie zmian: coś mi nie pasowało w layoucie od dłuższego czasu. Dzisiaj miałem chętkę i postanowiłem wprowadzić lekkie zmiany. Zresztą, chyba widać – „metadane” wpisu powędrowały w mniej rozpraszające miejsce. Dodałem parę linków u góry i zastanawiam się jeszcze nad wyciągnięciem kategorii z tej listy rozwijanej. Chcę to koniecznie upchnąć nad linkami, bo tam jest chyba jeszcze za pusto. Kiedyś pewnie jeszcze złapię natchnienie i jakoś wcisnę.

Szufladka