eRIZ’s weblog

PHP, webdesign, Linux, Windows i inne, bo nie samym chlebem człowiek żyje
Serdecznie zapraszam do udziału w ANKIECIE

Windows Update i jego osobliwości

Musiałem zainstalować SP2 do swoich Okien. Zostawiłem włączone aktualizacje automatyczne (Windows Update), a co mi szkodzi. Błąd… Nie jestem bezpośrednio podłączony do neta, stoję za firewallem, w sieci jest jeszcze jeden, na bramce. Wyłączyłem. Dlaczego?

Z początku mi to nie przeszkadzało; zazwyczaj nie robię niczego absorbującego w tak wielkim stopniu kompa, aktualizacje sobie czasem “porzępoliły” symfonie na HDD, łatki się instalowały, wszyscy byli chyba zadowoleni. Do czasu. Samych update’ów naściągało się z czasem blisko ~300MB, system zaczął działać coraz wolniej. W końcu doszło do tego, że po kilku godzinach działania XP zaczynały się dziać zeń różne dziwne rzeczy - znikały czcionki z ekranu (tj. “fizycznie” wyświetlany tekst był, ale nie sposób było go odczytać, sic!), operacje IO były utrudnione albo niemożliwe.

Święty by nie wytrzymał, w końcu wysiadły mi nerwy. Sprawdziłem wszystkie usługi, nic - dalej to samo. Przeinstalowałem sterownik od karty graficznej (wbrew pozorom, zależy od niego więcej niż Ci się może wydawać) - jw. Ściągnąłem DirectX Uninstaller i przywróciłem “starą” (czyli 9.0c bez dodatkowych uaktualnień) wersję. Krok radykalny, ale okazał się skuteczny. Jak na razie, wszystko jest w porządku, ciekawe, czy się taki stan utrzyma. :)

Na dodatek, mam wrażenie, że okienka jakby trochę przyspieszyły… :X

5 komentarzy

dopisz swój :: trackback :: RSS z komentarzami

RSS z komentarzami :: trackback

Skomentuj

Możesz używać znaczników XHTML. Dozwolone są następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>

Wszystkie komentarze przechodzą przez moderację oraz filtry antyspamowe. Nie zostanie opublikowany komentarz, jeśli:

  • Jego treść obraża kogokolwiek.
  • W treści znajdują się wulgaryzmy i słownictwo ogólnie uznane za nieprzyzwoite.
  • Mam wątpliwości co do autora wpisu (Wszelkie anonimy są kasowane - niezależnie od zawartości - wpisz prawdziwy e-mail. Jeśli usunąłem, Twoim zdaniem, komentarz niesłusznie - daj znać). Zdarza się, iż sprawdzam kim jest komentujący.
  • Zawiera jakąkolwiek formę reklamy.

Szufladka