eRIZ’s weblog

PHP, webdesign, Linux, Windows i inne, bo nie samym chlebem człowiek żyje
Serdecznie zapraszam do udziału w ANKIECIE

“xxx - wspieramy Cię” - język polski w IT

Kiedyś, ale to “bardzo kiedyś”, w CHIPie była przy samym końcu rubryka nazwana “Okiem tłumacza” (coś na ten deseń). Prowadziła ją ówczesna kierowniczka działu tłumaczeń IBM Polska (niestety, nie pamiętam jej nazwiska).

Do czego piję?

Często czepiam się ortografii itp, w języku używanym na codzień (nota bene, parę osób mnie za to “nie znosi”). Owszem, jak są to jakieś teksty na forach/grupach dyskusyjnych/chatach czy czymś w tym rodzaju, to na byki można przymknąć troszkę oko.

Ale jedno mnie boli, w tekstach bardziej oficjalnych.

Tym bólem jest dla mnie słowo “wsparcie”. Ok, słowo jak słowo, czego się czepiam? Ano, jego IMHO trochę dziwnego użycia:

Program XXX wspiera technologię YYY

Od kiedy to program czy coś w tym stylu może wspierać jakąś technologię?! Wspierać, to można - owszem, ale duchowo/materialnie kogoś, kto tej pomocy potrzebuje. Ale żeby program?

Informatyka jest specyficzną dziedziną wiedzy, która dla kompletnego laika wydaje się zapewne lekko “dziwna” - kilo-, mega-, giga- w układzie SI jest reprezentowane wielokrotnością liczby 10. A w IT 10^2. Ot, trzeba było znaleźć jakąś jednostkę, która by była zbliżona do wartości binarnych i jednocześnie dawała się łatwo zapamiętać.

Swoją drogą, wprowadziło to pewne komplikacje, jak choćby różnice pomiędzy KB a Kbps albo też samej pisowni kB (dla mnie kilobajt będzie zawsze KB, kilobit Kb lub Kbps :)). Tak na marginesie, to po Sieci krążą różne sprzeczne teorie dotyczące samego przeliczania (K|M|G)bps na (K|M|G)B. Już w końcu sam nie wiem, jak się przelicza po tym, jak przeczytałem niezłego off-topa na ten temat. :P

Tak samo jest z tłumaczeniami z angielskiego (w tym wypadku, “ojczystego”) na nasze. Przykład? “Shell”. Kto będzie tłumaczył to jako “skorupa”? :P Przecież powstało umowne tłumaczenie, jakim jest słowo “powłoka”.

Wracając do przewodniego słówka, to czy tak ciężko jest napisać, że XXX obsługuje YYY? Moim zdaniem, nie jest, a pozwala na szybsze i konkretniejsze zrozumienie choćby zdań wyrwanych z kontekstu (komu się chce czytać całe manuale od deski do deski; pamiętajmy, że statystyczny internauta, to leń, sic!).

To samo tyczy się apostrofu. Wiele osób lubi go sobie nadużywać stosując go przy odmianie praktycznie każdego obcojęzycznego wyrazu. Wiele razy widziałem potwory typu “shell’a”, “Photoshop’a”. W Poradni Językowej PWN niejednokrotnie pojawiały się pytania na temat odmiany słów obcojęzycznych (no przecież nikt nie będzie pisał w stylu Kali jeść, Kali pić :P). W jednym z takich pytań pada odpowiedź, która zawiera znamienne słowa:

Apostrofu używamy po ‑e nie wymawianym

A co z pozostałymi? Przecież to trzeba jakoś odmienić. Ano, proszę bardzo:

Tyle o pisowni, teraz o odmianie. Wszystkie trzy terminy odmienimy jak rodzime rzeczowniki nieżywotne: MB. net art, D. net artu, C. net artowi, N. net artem, Ms. net arcie; MB. darkroom, D. darkroomu, C. darkroomowi, N. darkroomem, Ms. darkroomie; MB. light box, D. light boxu, C. light boxowi, N. light boxem, Ms. light boksie.

To samo tyczy się odmiany skrótów: “APN’u”, “HTML’a”. Z myślnikiem.

Ziemii nie poruszę, ale to były moje takie trzy grosze.

7 komentarzy

dopisz swój :: trackback :: RSS z komentarzami

RSS z komentarzami :: trackback

Skomentuj

Możesz używać znaczników XHTML. Dozwolone są następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>

Wszystkie komentarze przechodzą przez moderację oraz filtry antyspamowe. Nie zostanie opublikowany komentarz, jeśli:

  • Jego treść obraża kogokolwiek.
  • W treści znajdują się wulgaryzmy i słownictwo ogólnie uznane za nieprzyzwoite.
  • Mam wątpliwości co do autora wpisu (Wszelkie anonimy są kasowane - niezależnie od zawartości - wpisz prawdziwy e-mail. Jeśli usunąłem, Twoim zdaniem, komentarz niesłusznie - daj znać). Zdarza się, iż sprawdzam kim jest komentujący.
  • Zawiera jakąkolwiek formę reklamy.

Szufladka