eRIZ’s weblog

PHP, webdesign, Linux, Windows i inne, bo nie samym chlebem człowiek żyje
Serdecznie zapraszam do udziału w ANKIECIE

Witamy w 2007!

No i “stało się” - skończył się, długi (subiektywnie, zresztą - jak każdy inny w Sylwestra) 2006 rok. Podsumowałem go już “oficjalnie”, teraz pora na takie bardziej osobiste.

Jest to notka bardzo subiektywna, więc proszę o wyrozumiałość. :)

Pierwszego kwartału tego roku za bardzo nie pamiętam, bo to dosyć dawno było (:)) i chyba nic ciekawego się IMHO nie działo. Co było dalej? Konkurs “@lgorytm”, koniec gimnazjum, początek liceum. Potem wakacje i odpoczynek… Pod koniec sierpnia postanowiłem dołączyć do społeczności polskich bloggerów - wtedy powstał ten dziennik. Od razu we własnej skórce, fakt - trochę niedopracowanej, ale we własnej. Dzisiaj doczekał się wielu udoskonaleń i nazwy - inBlueDiary. Swoją drogą, postanowiłem sobie, że wszystkie osobiste projekty będę poprzedzał przedrostkiem “inBlue” - a to dlatego, że mój ulubiony kolor, to niebieski. Wcześniej był to czarny, ale tragizm, jaki przepełniał moje wytwory był - krótko mówiąc - “fe”. Wielkie podziękowania należą się tu Riddle’owi. Za co? Za wyuczenie semantyki. Niestety, mało osób należy do grona ludzi, które uważają semantykę za rzecz ważną. Fakt, nie wszyscy zgadzają się z jego poglądami, ale tak to już jest, gdy ktoś ma rację. Wszystko, po prostu, wyszło w praniu. Kolejna rzecz - samo dzielenie się wiedzą. Czasem powątpiewałem w sens dzielenia się wiedzą, ale dzięki niemu te wątpliwości się rozwiały. Jednym słowem: Piotrek, ode mnie sok Ci się należy! ;)

To było o dzienniku. Teraz pora na samo podejście do webdesignu. Skończyłem z tabelkami. Kompletnie. Tabela, to tabela, a nie siatka i basta. Przeszedłem z HTML Transitional na XHTML 1.1. Wszystko postawiłem na CSS i nieinwazyjne layouty. Do tego włączyłem do swojego zestawu skryptów framework jQuery. Nie cierpię ciężkich stron, więc postanowiłem NIKOMU nie serwować takich samych innym. Wszyscy podnoszą halo wokół Prototype. Wszystko OK, świetnie, ale *JEST ZA CIĘŻKI* (czytaj: za duże są skrypty wynikowe). Swoimi ciekawszymi doświadczeniami staram się dzielić z Wami w tym właśnie dzienniku i z pewnym gronem osób. Jak to mawiał mój znajomy z klasy w gimnazjum: “Bóg kazał się dzielić.”. Zresztą, każdy dostał jakieś powołanie, widać mnie przydzielił tą twórczą stronę “barykady” WWW. Po drugiej stronie serwera - PHP 4, programowanie obiektowe.

Koniec samochwalstwa, teraz trochę samokrytyki. Wiem, sam sobie “szkodzę”, ale trzeba też umieć schylić głowę. Pewnie główną moją bolączką jest praca na zamkniętym oprogramowaniu - moim OS-em jest tak krytykowany przez wszystkich Windows. Ale po kilku latach pracy na Oknach człowiekowi już trochę ciężko na zmiany - jeśli coś chce zrobić, to zanim pomyśli - wie jakiej aplikacji ma użyć.

Prócz tego, większość aplikacji o otwartym kodzie - m.in. Eclipse, OpenOffice, Miranda IM, Thunderbird.

Sam Internet? Od dawien dawna używam Opery. Nigdy już tego nie zmienię, dopóki będzie ona tak dopracowana. Stąd nie rozumiem Firefoksiarzy, którzy tak sobie chwalą otwartą przeglądarkę. FF jest po prostu za wolny i trzeba do niego w chorobę wtyczek ściągać, co w Operze jest w standardzie i SZYBCIEJ. Cóż jeszcze? Doceniłem RSS-y, zmieniłem podejście do IM, zacząłem stosować podpisy cyfrowe w poczcie elektronicznej. Co do tego IM - koniec z poklikaczami i pobłażaniem dla ludzi kaleczących język polski! No, najważniejsze - dojrzałem zalety Jabbera.

Ze względu na to, iż nie mam już pomysłu na rozpisania dalszej części mojego podsumowania na sekcje, teraz będę pisał ciurkiem, co mi się przypomni. Jeśli zechcesz - przeczytaj.

Koniec roku? Właściwie przełomowy. Z paru względów, ale tego opisywał nie będę. ;)

Jakie postanowienie na noworozpoczęty rok? Uruchomić PC Inside, Vexeriana. Połączyłem obie te rzeczy, ponieważ bardzo zależą od siebie; podszkolić się z Linuksa, pewnie parę innych rzeczy, o których zapomniałem. ;)

Razem z pHiX-em życzymy Wam Szczęśliwego Nowego, 2007 Roku!

1 komentarz

dopisz swój :: trackback :: RSS z komentarzami

RSS z komentarzami :: trackback

Skomentuj

Możesz używać znaczników XHTML. Dozwolone są następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>

Wszystkie komentarze przechodzą przez moderację oraz filtry antyspamowe. Nie zostanie opublikowany komentarz, jeśli:

  • Jego treść obraża kogokolwiek.
  • W treści znajdują się wulgaryzmy i słownictwo ogólnie uznane za nieprzyzwoite.
  • Mam wątpliwości co do autora wpisu (Wszelkie anonimy są kasowane - niezależnie od zawartości - wpisz prawdziwy e-mail. Jeśli usunąłem, Twoim zdaniem, komentarz niesłusznie - daj znać). Zdarza się, iż sprawdzam kim jest komentujący.
  • Zawiera jakąkolwiek formę reklamy.

Szufladka