eRIZ’s weblog: archiwum: lipiec 2009

PHP, webdesign, Linux, Windows i inne, bo nie samym chlebem człowiek żyje
Serdecznie zapraszam do udziału w ANKIECIE

mod_rewrite - (pozornie) beznadziejne problemy, które można rozwiązać

mod_rewrite, rewriting, przyjazne URL-e/adresy, maskowanie, przepisywanie, nazw jest sporo. Zresztą, najpopularniejsza pochodzi od swojego protoplasty - czyli mod_rewrite powstałego pod skrzydłami Apache’a jako moduł. Teraz właściwie standard, jeśli chodzi o nowoczesne strony www - nie tylko ze względu na wygląd, ale i (jak ptaszki ćwierkają, choć jest to wątpliwe wobec oficjalnych źródeł) SEO.

Jak zwał, tak zwał, adres http://example.org/kawalek/adresu wygląda dużo estetyczniej i jest łatwiejszy do zapamiętania niż potworki typu http://example.org/?kawalek=adresu&i=jeszcze&inny=fin

Niby nie jest to takie skomplikowane, ale niektóre sytuacje wydają się nie do rozwiązania.

Uwaga, notka tasiemcowata, więc jest spis treści. Polecam się również uzbroić w odpowiednią ilość czasu. ;]

więcej

Bot do powiadomień w EKG2

W trakcie rozważań z ^kwiateuszem nad jakimiś usprawnieniami dla Forum PHP.pl (IPBoard) przyszedł mi do głowy pomysł, który zauważyłem kiedyś na Polskim Forum Jabbera. Stworzono do niego mod, który umożliwia powiadamianie użytkowników o nowych postach właśnie przez Jabbera.

Pisałem już o module powiadomień opartym o klasę Jabbera dla PHP, ale co w sytuacji, gdy serwer jest bardziej obciążony? Dla małych forów wcześniej omówione rozwiązanie - jak znalazł. Natomiast w przypadku większych aplikacji będzie stanowiło pewien problem - od wydajności po gubienie powiadomień, czy inne nieprzewidziane sytuacje.

Dlatego wykorzystamy w tym celu popularnego klienta IM pod shella, mianowicie ekg2. Umożliwi on również skorzystanie z powiadomień do innych sieci, m.in. Gadu-gadu, czy Tlen.

więcej

Znowu Orange…

Francuska sieć, w której mam nieszczęście bytować, już od jakiegoś czasu daje mi się we znaki. Sprawa znowu tyczy się tzw. Orange On-line, chyba przekleństwa abonentów kapitalistycznego molocha.

Nie wiem, czy to przez internetowy front-end usług nie nabrałem awersji do Javy, ale po różnych doświadczeniach, które z nią miałem, coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że fajny język to nie wszystko.

Jak zwykle zaczynam się rozgadywać o pierdołach, ale ok, meritum.

więcej

Szufladka